| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
saw99 Nowy na Forum
Dołączył: 11 Sty 2009 Posty: 4
Imie: adek
Skąd: UK
Wiek: 26
Plec: 
|
|
Witam mam zamiar nabyc Trophy 3.5 RTR 1/8 Scale Buggy za okolo 900zl czy mial ktos z nim doczynienia,bedzie to moje 1 autko spalinowe za podp.dziekuje
|
|
|
|
| Powrót do góry » |
|
 |
Maciek_K -Początkujący-

Dołączył: 24 Cze 2008 Pochwał: 1 Posty: 26
Imie: Maciek
Skąd: Kraków
Wiek: 26
Plec: 
W garażu: HB Lightninig GT10
|
|
witam nowego kolege, wejdz sobie na stronke www.rcauto.pl, troszke czesciej odwiedzana stronka, moze tam uda ci sie znalescodp na twoje pytanko. ja niestety jestem jeszcze cienki w temacie. pozdr
|
|
|
|
| Powrót do góry » |
|
 |
bula -Moderator-

Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 67
Imie: Wojtek
Skąd: Kraków
Wiek: 22
Plec: 
W garażu: HPI Firestorm 10T, Associated RC18T, X-mod Evolution, HPI microRS4......... Hangar: V3 LAMA - full XTREME, V3 LAMA - prawie seria
|
|
Co prawda z tym bagusem od HPI doczynienia nie miałem ale powiem Ci coś ogólnie o modelach OFF od HPI.
Plastiki w tych modelach są wytrzymałe bądź mniej w zależności od partii ich produkcji. Dla przykładu ja swoim modelem HPI Firestorm skakałem na wyskokość 3metrów i nic się mu nigdy nie połamało, wymieniałem plastiki wylko ze względu na ich wycieranie się i pojawiające się luzy.
Dla porównania kolega Maciek autor pprzedniego posta też ma model HPI a większość jego skoków nawet na małe wysokości kończyły siępołamanymi częściami.
Co do silników znam dwa przypadki ich zniszczenia jeden przez zatarcie (z winy właściciela), drugi przez długotrwałe zalanie i pokrzywienie korby (również z winy właściciela).
Natomiast więcej przypadków np mój silnik ma przejechane 18l bezawaryjnie, przykład Hodiego77 też troszkę przejechane bezawaryjnie, już nie mówiąc o savie Hodiego który miał przejechane 27L o ile się nie mylę.
Reasumując wytrzymałość modelu HPI zależy od partii, jeżeli natomiast chodzi o silnik to jak będziesz dbał i nie będzie miał wady fabrycznej to dłuuuuugo na nim pojeździsz.
pozdrawiam
|
|
|
|
| Powrót do góry » |
|
 |
saw99 Nowy na Forum
Dołączył: 11 Sty 2009 Posty: 4
Imie: adek
Skąd: UK
Wiek: 26
Plec: 
|
|
| Powrót do góry » |
|
 |
bula -Moderator-

Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 67
Imie: Wojtek
Skąd: Kraków
Wiek: 22
Plec: 
W garażu: HPI Firestorm 10T, Associated RC18T, X-mod Evolution, HPI microRS4......... Hangar: V3 LAMA - full XTREME, V3 LAMA - prawie seria
|
|
Nie ma problemu, jak tylko będziesz miał jakiś problem to pisz na forum, poleć też to forum znajomym, zawsze znajdzie się ktoś kto pomoże.
pozdrawiam.
Jakbyś kupił ten model, to w dziale silniki spalinowe masz dwa moje posty na temat docierania i regulacji silnika spalinowego.
Ostatnio zmieniony przez bula dnia Wto, 20 Sty 2009 00:07:06, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
| Powrót do góry » |
|
 |
saw99 Nowy na Forum
Dołączył: 11 Sty 2009 Posty: 4
Imie: adek
Skąd: UK
Wiek: 26
Plec: 
|
|
Kyosho Inferno MP7.5 Sports MK3 Readyset ,HoBao Hyper 7 TQ Sport Black Edition RTR ,HoBao Hyper 7 TQ 28 Sport RTR ,HoBao Hyper 7 TQ Sport RTR ,MAVERICK STEALTH XB 1/8 4WD RTR NITRO RACING BUGGY
|
|
|
|
| Powrót do góry » |
|
 |
Maciek_K -Początkujący-

Dołączył: 24 Cze 2008 Pochwał: 1 Posty: 26
Imie: Maciek
Skąd: Kraków
Wiek: 26
Plec: 
W garażu: HB Lightninig GT10
|
|
rzeczywiście z tymi plastikami w HPI buła ma racje,kupujac model i oddajac na poczatku jego "zycia" kila skokow konczylem jazde z modelem w czesciach, ale po wymianie ( jak sadze) wadliwych pratii jego plastikowych elementow teraz jestem zadowolony (co prawda wierzyczki mam wyciete z alu a nie seryjne) to np wahacze po wymianie sa (to moje subiektywne zdanie) duzo wytrzymalsze 
|
Autor postu otrzymał pochwałę.
|
|
| Powrót do góry » |
|
 |
bula -Moderator-

Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 67
Imie: Wojtek
Skąd: Kraków
Wiek: 22
Plec: 
W garażu: HPI Firestorm 10T, Associated RC18T, X-mod Evolution, HPI microRS4......... Hangar: V3 LAMA - full XTREME, V3 LAMA - prawie seria
|
|
To co napisał Maciek potwierdza nawet bardzo że wytrzymałość plastiku w HPI zależy wyłącznie od partii.
Z tych modeli co podałeś o ile dobrze się orientuję to hobao jest niczym innym, jak modelami ofny. Tylko elementy odlewane są z urzywanych i odkupionych od OFNY matryc po nazwą HoBao. O wytrzymałości nie trzeba wiele mówić są to dobre modele za nieduże pieniądze oczywiście w danej kategorii. Generalnie Hobao = OFNA. Maverick - hmm pierwsze słyszę nigdy nie miałem doczynienia z tym modelem. Natomiast bagusem Kyosho miałem przyjemność jeździć, tylko jeździć ale co mogę powiedzieć bardzo przyjemny modelik. Nie wiem tylko jak z dostępnością do części i ich cenami.
|
|
|
|
| Powrót do góry » |
|
 |
saw99 Nowy na Forum
Dołączył: 11 Sty 2009 Posty: 4
Imie: adek
Skąd: UK
Wiek: 26
Plec: 
|
|
| Powrót do góry » |
|
 |
bula -Moderator-

Dołączył: 15 Cze 2008 Posty: 67
Imie: Wojtek
Skąd: Kraków
Wiek: 22
Plec: 
W garażu: HPI Firestorm 10T, Associated RC18T, X-mod Evolution, HPI microRS4......... Hangar: V3 LAMA - full XTREME, V3 LAMA - prawie seria
|
|
No to pomiędzy tymi modelami musisz już zdecydować sam. Generalnie moja wiedza na temat HoBao na tym etapie się kończy...
|
|
|
|
| Powrót do góry » |
|
 |
Gość
|
|
Hobao to nic innego jak Ofna, a jakosc tych modeli jest bardzo dobra, sam mialem przez 1.5 sezonu Ofny Hyper 7 PBS i przez czas uzytkowania jakies drobne usterki mialem, ale mozna powiedzieć ze wcale ich nie było.
Bugi
|
|
|
|
| Powrót do góry » |
|
 |
|